Myśląc o makijażu permanentnym brwi wiele klientek ma obawy, jak brwi będą wyglądać po zabiegu oraz jak przebiega gojenie brwi permanentnych dzień po dniu. Nic dziwnego! Nowe brwi to spora zmiana w naszym wizerunku, dlatego chcemy wiedzieć, jak najwięcej o zabiegu. Mimo, iż klientki wiedzą, że stawiam na naturalny makijaż permanentny brwi to i tak obawy mogą się pojawiać. Dzięki uprzejmości jednej z moich klientek, udało nam się pokazać, jak wygląda gojenie brwi dzień po dniu.
W dniu zabiegu brwi wydają się być delikatnie przerysowane, mocne. Musimy uzyskać taki efekt, ponieważ na koniec w zależności od typu cery i pigmentów zostanie nam 50-70% intensywności.
Drugiego i trzeciego dnia brwi zazwyczaj dalej wyglądają tak samo, mogą być mocniejsze, ponieważ procesy regeneracyjne skóry zaczynają zbijać pigment i tworzyć strupka.
Między 4-5 dniem zazwyczaj zaczynamy zauważać pękanie strupa i tutaj ważna kwestia, aby go nie zrywać. Strupki będą same odchodzić przez najbliższe dni w trakcie przemywanie. Kawałki strupka po makijażu permanentnym możemy zauważyć na płatku kosmetycznym.
Następnie między 7-10 dniem strupek powinien już całkowicie zejść, a brwi będą nam się teraz wydawać bardzo jasne. Już mamy ochotę zadzwonić do linergistki i zawiadomić, że będziemy je wzmacniać 😉 Klasyk! Natomiast teraz musimy uzbroić się w cierpliwość.
Przez najbliższe 14 dni pigment będzie stabilizował się w skórze i do efektu ostatecznego, czyli 6 tygodni od dnia zabiegu odcień brwi może się zmienić – zazwyczaj się on intensyfikuje.
Pełny proces gojenia zostaje zakończony po 6 tygodniach w przypadku cery normalnej, a w przypadku cery dojrzałej proces gojenia wynosi nawet 8 tygodni.
Na dopigmentowaniu możemy wzmocnić brwi, zmienić delikatnie odcień czy nawet kształt. Często jednak efekt po pierwszym zabiegu jest dla klientek na tyle satysfakcjonujący, że korekta brwi trwa 15 minut.